Kompot – napój z tradycjami i mój smak dzieciństwa


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (Bądź pierwszy)
Loading...

Co potrzeba?

  • kilogram owoców sezonowych
  • litr dobrej jakości wody
  • cukier, ksylitol, stewia do smaku
  • przyprawy: świeża mięta, bazylia, kora cynamonu, ziarnka wanilii, goździki, sok z cytryny, plasterki pomarańczy
Udostępnij przepis: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Jeśli w dzieciństwie poznaliście go na przedszkolnych czy szkolnych stołówkach i od tamtej pory kojarzycie go z rozwodnioną, kolorową i przesłodzoną cieczą to koniecznie przeczytajcie ten tekst. O tym, że warto odczarować kompot z pewnością przekonają Was Ci, którzy do dziś z z rozrzewnieniem wspominają babcine czy mamine wersje napoju ze świeżych sezonowych owoców. W kompot idealnie „wpadały” kapiące dojrzałą czerwienią truskawki, okrąglutkie renklody, śliwy i gruszki, błyszczące i aż granatowe od soku wiśnie, drobne koraliki porzeczek czy wreszcie chrupiące papierówki oraz kosztele. Owoce w kompocie obowiązkowo lądowały także w przydomowych spiżarkach. Zamknięty w wekach smak wakacji za miastem, w oka mgnieniu ożywiał aromatem niejeden smutny zimowy obiad. Ba, stanowił nawet całkiem niezłą bazę wielu deserów.

Dziś kompot wydaję się być reliktem czasów, gdzie rodziny codziennie zajadały obiady przy wspólnym stole a dzieci na pytanie: „skąd się bierze mleko?” nie odpowiadały wymijająco -” z kartonu”. Kompot – czyli napój z gotowanych świeżych lub suszonych owoców (także z przyprawami) jest znany od ponad 700 lat, a do Polski trafił najprawdopodobniej z Imperium Osmańskiego. Francuzi w swojej tradycyjnej kuchni także mają „compote”, ale wymyślili go 300 lat później i zamiast pić  jedzą go w postaci gęstego, przesłodkiego deseru owocowego. Jest tam tak popularny, że można go kupić w każdym spożywczaku zapakowany w mini kubeczkach, jak jogurty.

Powodów do polubienia polskiego kompotu  jest wiele. Jeśli ten sentymentalny Was nie przekonuje, to dodam, ze kompoty skutecznie gaszą pragnienie, także w upały. Poza tym  mogą być znakomitym sposobem na kuchenny recykling sezonowych owoców, których np. nie zjedliśmy poprzedniego dnia.

Gotujcie go sobie często. Dajcie go swoim dzieciom zamiast przesłodzonych soczków, barwionych wód mineralnych czy napojów z tysiącem „E”.  Niech nie kojarzy się wyłącznie z tradycją wigilijnego kompotu z suszu czy gorzej z peerelowską stołówką. Niech znowu będzie wspomnieniem lata!

Jak to się robi?

Każdorazowo postępujemy tak samo: owoce starannie płuczemy i wrzucamy do garnka z koniecznie zimną wodą. Całość doprowadzamy do wrzenia, od czasu do czasu mieszając. Następnie chwilkę gotujemy i zestawiamy  ognia. Słodzimy do smaku i odstawiamy na kilkanaście minut aż napój nabierze koloru i aromatu. Smakuje wybornie zarówno na ciepło jak i zimno.

Uwaga –  truskawki odszypułkowujemy ale gotujemy w całości, jabłka, gruszki  kroimy na mniejsze cząstki ale nie obieramy ze skóry, bo dzięki temu się nie rozpadną; ze względu na ciekawszy smak w wiśniach i czereśniach zostawiamy pestki, ale porzeczki gotujemy bez gałązek.

Eksperymentujcie z różnymi połączeniami:

  1. Wydrążone cząstki świeżych jabłek (razem ze skórkami) odnajdą się w kompotowym połączeniu z wszelkiej maści śliwkami czy gruszkami a poza sezonem z kilkoma rodzynkami, cynamonem i plasterkiem pomarańczy;
  2. Truskawkowy kompot zyska ciekawszego charakteru dzięki paru listkom świeżej mięty czy bazylii.
  3. Do kompotu ze słodkich sezonowych owoców osobiście dodaje czasem kilka kropel soku z cytryny, co sprawia, że kolor napoju jest bardziej wyrazisty.

Smacznego życzy WOLNA KUCHNIA

 

Udostępnij przepis: Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn



3 osoby skomentowały “Kompot – napój z tradycjami i mój smak dzieciństwa

  1. w ksiazce Jadwigi Kempisty czytalam ze przeprowadzono w Szwjacari badania -jedna grupa pila kompoty a druga inne napoje-okazalo sie ze kompociarze szybciej zdrowieli….

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML :

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (Bądź pierwszy)
Loading...